Higiena w RPG

Wbrew pozorom tekst nie będzie o tym, że gracze powinni się myć. Oczywiście powinni i ta sprawa wydaje mi się absolutnie oczywista (jeśli wam nie, to coś z wami nie tak). Porozmawiamy o czymś innym – o tym, jakie granice na sesji powinni postawić sobie gracze i MG, żeby wszyscy mogli bawić się dobrze i komfortowo. Jasne, temat został przewałkowany wiele razy, ale po dzisiejszej kłótni na Panie i Panowie, zagrajmy w RPG uznałem, że ta wiedza nie dotarła do każdego. Zaczynajmy więc.

16830631_390644111314915_7558700289941609743_n
Myjcie się! (źródło: Pier$#%ę, nie gram.)

Dzisiejszy dzień był całkiem miły, a dyskusje w internecie normalne. Do czasu. Od wczoraj na wymienionej już grupie wisiało sobie całkiem normalne pytanie – jak zdynamizować i urozmaicić walkę na sesji WFRP. Większość odpowiedzi to całkiem rozsądne pomysły – użyj mapki i figurek, ustalaj stawki, wykorzystuj mechaniczne manewry, czy inspiruj się kinem wuxia. Wśród całkiem rozsądnych, pojawiła się jednak jedna… specyficzna. Delikatnie rzecz ujmując.

gwalt-poprawka_edited
(źródło: Panie i Panowie, zagrajmy w RPG [komentarz został usunięty przez administrację]) 
Znacie to, nie? MG grozi waszym postaciom, że zostaną zaraz brutalnie zgwałcone, jeśli nie obronią się przed atakiem bandytów-sodomitów…

Zaraz, co? Nie, to brzmi dziwnie. Nie chcę teraz opisywać przebiegu dyskusji, która rozwinęła się pod tym komentarzem – powiem tylko, że jego autor pozostał w swoim poglądzie odosobniony. Faktem jest natomiast, że wprowadzanie takich elementów fikcję jest mocno kontrowersyjne, jak autor zaznaczył. Użyłbym wręcz mocniejszego słowa – jest straszne.

Nie zrozumcie mnie źle, lubię mocne sesje, gdzie leje się pot, krew, a trudne tematy nie są pomijane. Każdy ma jednak swoje granice. Stąd warto pamiętać, że to, co działa w twojej drużynie niekoniecznie będzie działało w innych. Ten konkretny zabieg nie będzie działał w większości znanych mi drużyn – nie znam nikogo, kto trywializowałby gwałt i sprowadzał go do poziomu wpisu na karcie postaci. Nie widzę sensu w tak prostackim wprowadzaniu ciężkiego tematu. Jasne, na sesji cały czas zabijamy tłumy gobbosów i nikt nie ma z tym (zazwyczaj) problemu. Dlaczego?

To wymaga dłuższego rozwinięcia. Otóż przemoc na sesji RPG zazwyczaj nijak ma się do prawdziwej przemocy. Na sesji przemoc jest komiksowo-filmowa. Gracze są nadludzko odporni, BNi z kolei umierają zadziwiająco szybko, agonia prawie nie istnieje. Opisy ran są zazwyczaj lakoniczne, albo się je pomija. Nawet opisy w stylu gore… no właśnie, to gore – umowna, przerysowująca rzeczywistość konwencja. Dodajmy do tego fakt, że większość graczy (podobnie jak większość ludzi we współczesnym świecie) nie styka się z przemocą bezpośrednio. Stała się ona dla nas egzotyczna.

Z przemocą seksualną sprawa ma się trochę inaczej. Po pierwsze – nie jest ona tylko fizyczna, jak rany goblinów, a dotyka psychiki. Osoba uderzona, czy nawet pobita, może o wiele łatwiej zapomnieć o tym doświadczeniu niż ktoś, kto doznał molestowania. Do tego przemoc seksualna wobec kobiet jest zatrważająco powszechna i naprawdę wiele kobiet się z nią zetknęło. Stąd ktoś (nie tylko kobieta) może czuć się źle, kiedy BG tej osoby zostaje zgwałcony. Jest to naruszenie pewnego tabu. Przemoc jest naturalnie wpisana w gry fabularne i na sesję przychodzi się ze świadomością, że postać nie jest nienaruszalna. Nawet ktoś, kto mocno wczuwa się w postać, wie, że oberwanie to nic złego. Gwałt należy do innej kategorii. Jest mocnym odciśnięciem piętna na postaci i gracz, który ją prowadzi, może poczuć się niekomfortowo. Nieczysto. Fizyczne rany znikną z karty postaci, niesmak po takiej sesji – niestety nie.

Czy chodzi o to, że jestem SJW i chcę sprawić, że nie będzie można na sesji wprowadzać niczego, co mi się nie podoba? Oczywiście, że nie. Nic mnie do tego, że ktoś bawi się takimi tematami. Cały ten wywód był przydługim wstępem pozwalającym mi klarownie wyrazić myśl – że w grach fabularnych jest potrzebna higiena.

zabawa.jpg
RPG to tylko zabawa, pamiętajcie o tym. 

Praktycznie każdy ma swoje granice. Tematy, których nie chce poruszać. Fobie, które powodują u niego naprawdę paniczny lęk. Traumy, których nie chce rozdrapywać. Kluczem do dobrej zabawy w RPG jest dobra zabawa całej drużyny. Wszyscy będą się bawić dobrze dopiero wtedy, kiedy nie będziemy poruszać tematów tabu. Jakich? Jedni nie chcą przemocy wobec zwierząt, inni – jak ja – pedofilii. Dla kogoś przesadą będą brutalne opisy walki, czy morderstw, ktoś inny z kolei nie chce, żeby na sesji pojawiały się zbyt licznie pająki. Rozumiem, że część z was może sądzić, że RPG ma być realistyczne (w tej sprawie odsyłam tutaj), ale czy to naprawdę takie ważne? Macie fajną drużynę, dobrze się z nimi gra – czy uznanie, że pewnych tematów lepiej dla wspólnego dobra nie poruszać jest aż tak ograniczające? Na moich sesjach nie ma gwałtów na BG, raczej nie pojawia się przemoc wobec zwierząt. Nie opisuję pedofilii, bo nie potrafiłbym tego zrobić. Gram regularnie, we wcale poważne systemy.

Ważne jest, żeby poznać te informacje przed sesją. Drodzy MG, starajcie się pytać, zaznaczcie, że w każdym momencie gracz może wam przerwać i powiedzieć, że się zagalopowaliście. Gracze  – nie czekajcie, aż dojdzie do sytuacji granicznej. Od razu odezwijcie się do prowadzącego, wszystkim będzie dzięki temu łatwiej. Czasami dopiero podczas sesji ktoś zauważy, że jakiś temat powoduje u niego dyskomfort – wtedy wystarczy przerwać. Lepiej wstrzymać konie, niż zjechać dyliżansem w przepaść.

Jasne, to wszystko to spore ograniczenia nakładane na Mistrza Gry. Czasem spowoduje to, że trzeba będzie w locie zmienić element fabuły. Tylko czy lepiej mieć zadowolonych graczy, czy zrealizowany scenariusz?


Nie było mnie długo – nie pierwszy raz w historii tego bloga. Spokojnie, zmora studentów się skończyła i mogę pisać regularnie. Jeżeli tekst się wam podoba, to dołączcie do czytelników i polubcie fanpage. Nie zgadzasz się z moją opinią? Chętnie podyskutuję w komentarzach.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s